Zaproszenie do odwagi

Zaproszenie do odwagi

         Czas dla odważnych… Pomyślałem sobie kiedyś, że czemu mamy zamykać się w murach kościołów… Czy już tak bardzo trudno jest wyjść poza, aby wyrazić swoją miłość do Boga? Gdy zobaczyłem filmy, na których ludzie giną za wiarę – i kompletnie nie chodzi mi o czasy starożytne, ale o to, co dzieje się dziś – bo właśnie w Bogu złożyli nadzieję – ZAWSTYDZIŁEM SIĘ…! Wygodnie jest wykrzykiwać wiarę, tam gdzie inni też to robią, łatwo się modlić tam, gdzie nikt nie widzi… A co ze słowami Jezusa – „wypłyń na głębię – odtąd ludzi będziesz łowił”…, czy – „idźcie i głoście”…? Nie kazał czekać – ale nawoływać. To co proponuję jest tylko namiastką tego co winniśmy Bogu – a tym czymś jest postawa otwartego świadectwa i mówienia gdzie się da, o Ewangelii, – czy to życiem, czy modlitwą. Dziś wydaje się, że nie ma problemu z mówieniem o Bogu, a jednak rzeczywistość pokazuje, że jest inaczej – boimy się…! Lęk paraliżuje… z drugiej strony – może to nie lęk jest głównym powodem – a brak w sobie dumy z tego, że Boga mam za orędownika… jakby mógł być ktoś większy…? Widzę to często po minach uczniów w szkole, którzy wolą zmieniać temat. Sam często po czuję w sobie, jak trudno mi iść w miejsca, gdzie myślą inaczej – gdzie wtedy jest moja duma…? Chcę ją na nowo odnaleźć… liczę też na to, iż wesprzecie mnie w tym odszukiwaniu pewności w zaufaniu Bogu. Zapraszam serdecznie na modlitwę różańcową na miasto… po to, aby przez wstawiennictwo Maryi wypraszać pokój na świecie oraz po to, aby dumnie ogłosić miastu, komu powinno się ufać i komu wierzyć… Może to dla kogoś brzmieć bardzo patetycznie, ale wierzę, że ktoś kto ma światły umysł, zrozumie, że nie o formę przekazu tu chodzi – ale o intencję. Za czasów tworzenia się Izraela potrzebni byli prorocy jak Jeremiasz, Izajasz, którzy bez większego pardonu mówili w imieniu Boga… Za czasów Jezusa był Jan Chrzciciel, a po jego śmierci Apostołowie i inni świadkowie… Dziś kto ma o Nim mówić…? Coraz częściej widzę potrzebę głośnego powiedzenia – TAK WIERZĘ. Jeszcze raz zapraszam, wszystkich, którzy czują się gotowi do wyjścia poza mury kościołów i swoich domów.  Info. na plakacie… lub na stronie www.zcb.wojciech.najlepsza.pl Pozdrawiam

Różaniec na ulicy