"WYBOROWY TOWARZYSZ"

„WYBOROWY TOWARZYSZ”

” W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem. On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą…” 2 Kor 5,20. Ciekawy jest ten fragment, który został zaproponowany na początek Wielkiego Postu. Ten, który nie znał grzechu – stał się grzechem… Nie chodzi o to, że zaczął grzeszyć – ale zniżył się do takiego stopnia, że w oczach ludzi – był grzechem. Kiedy Jezus wisiał na krzyżu – różnie na niego patrzono. A w Piśmie Świętym czytamy: „Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani, tak z pośród Żydów, jak i spośród Greków – Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi” 1 Kor 1, 22nn. Ten fragment dla nas ludzi wierzących w Chrystusa staje się wielką mocą i radością. Dlaczego jednak pojawiają się tak skrajne odczucia? Wszystko związane jest z punktem patrzenia i wiarą. Ludzie do dziś, reagują różnie na widok krzyża. Również dziś będą się z niego śmiać, jak i na niego pluć. Ale są ludzie, którzy widzą w nim siłę. Dlaczego? Ponieważ widać w nim moc miłości – Bóg – nie pozostawił człowieka samego z jego problemem, z jego słabością, ale postanowił wejść w bagno ludzkich grzechów – aby dotykając tego brudu – wyciągnąć człowieka – oczyścić go i dać mu na nowo wolność. Co ciekawe – wolność do ponownego wybierania i decydowania o swoim życiu. To jest chyba jedna z największych sił Boga, że nie chce przywiązać do siebie człowieka, w sposób bezwolny. Nawet jeśli Bóg poświęca siebie, to i tak daje człowiekowi możliwość decydowania. Jakby chciał aby człowiek sam dojrzał do tego, aby zrozumieć jak wiele Bogu zawdzięcza. Wielki Post jest więc okazją do spotkania Boga, który wchodzi ze swoją propozycją oczyszczenia i nawrócenia – do świata, który człowiek sobie ukształtował. Jeśli wielu Go odrzuca – to dla Ciebie może stać się okazją i siłą – do jakiś zmian… Decyzję Bóg jednak pozostawia Tobie… To nie znaczy, że ty pierwszy robisz ruch… zanim Ty się zorientujesz to On już jest..