RESET

RESET

Gdyby jednak wam się nie podobało służyć Panu, rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie, czy bóstwom, którym służyli wasi przodkowie po drugiej stronie Rzeki, czy też bóstwom Amorytów, w których kraju zamieszkaliście. Ja sam i mój dom służyć chcemy Panu„. Naród wówczas odrzekł tymi słowami: „Dalecy jesteśmy od tego, abyśmy mieli opuścić Pana, a służyć cudzym bogom. (…) Chcemy służyć Panu!” Jozue odpowiedział ludowi: „Wy jesteście świadkami przeciw samym sobie, że wybraliście Pana, aby Mu służyć”. I odpowiedzieli: „Jesteśmy świadkami”. „Teraz usuńcie cudzych bogów spośród was i zwróćcie serca wasze ku Panu, Bogu Izraela”. (…) Joz 24, 14-29

Dziś na porannej kawie podczas rozmowy z moim kolegą poruszyliśmy temat dzisiejszego czytania. Zauważyliśmy, że Jozue, nie chce nikogo na siłę przekonywać do Boga. Chce jednak konkretnej deklaracji. Albo Bóg, albo ktoś inny, lub coś innego. Jeśli uważasz, że życie bez Boga rozwiąże wszystkie twoje sprawy i będzie lepsze, to droga wolna. Nie musisz udawać, że jesteś przy Nim. Idź i służ temu kogo wybrałeś. Jednocześnie bierz odpowiedzialność za ten wybór i nie zrzucaj winy na cały świat. Bóg od zawsze jest niezmienny. Jego przykazania są czytelne. To ludzie próbują  nagiąć Słowo  Boże, do swoich potrzeb.

Dziś Kościół potrzebuje prawdziwych świadków wiary, nie pozorantów. Od początku wiara, jest kwestią wyboru Boga, który od początku jest ten sam, a nie drogą dostosowywania Go do swoich potrzeb. Nie można w tej drodze wykorzystywać Boga, jako narzędzia, do spełniania swoich potrzeb. Jozue wyraźnie mówi o tym, że Ci którzy wybrali Boga za swojego Pana, jednocześnie stają się świadkami tego wyboru. Jeśli wybór zostaje dokonany świadomie, to kolejnym etapem w tej drodze, jest usuwanie wszystkiego, co zasłania Boga, zajmuje Jego miejsce lub zagraża wierze. Idąc za Nim, decyduję się na przyjęcie prawdy o Nim w pełni.  Nie wybiórczo!

Dziś Kościół (a więc księża, siostry zakonne, osoby świeckie  – wszyscy), potrzebuje rewizji, życia Słowem Bożym. Potrzebujemy powrotu do źródła. Tak jak to zrobił Jozue, kiedy zadał pytanie narodowi Izraelskiemu, komu chce służyć. Co rusz każdy potrzebuje takiego resetu i powrotu do podstawowego pytania o to, dla kogo  żyję?