I NIE DOPUŚĆ ABYŚMY ULEGLI POKUSIE

I NIE DOPUŚĆ ABYŚMY ULEGLI POKUSIE

„Błogosławiony mąż, który wytrwa w pokusie, gdy bowiem zostanie poddany próbie, otrzyma wieniec życia, obiecany przez Pana tym, którzy Go miłują. Kto doznaje pokusy, niech nie mówi, że Bóg go kusi. Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, ani też nikogo nie kusi. To własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci.. Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a skoro grzech dojrzeje, przynosi śmierć (…)” Jk 1, 12-14. Myślę, że od niefortunnego tłumaczenia modlitwy Ojcze nasz, pojawiła się myśl, że to Bóg wystawia człowieka na pokusę. Dzisiejszy fragment ukazuje, że jest to nieprawdą. Ci, którzy poszukują głębi tej modlitwy dobrze wiedzą, że chodzi bardziej o to, aby Bóg nie dopuścił w naszym życiu uległości wobec pokusy. Co więc jest źródłem naszych upadków? Kościół podaje kilka źródeł pokus, które w końcu doprowadzają do grzechu – są nimi m.in. – szatan, świat i sam człowiek. Dzisiejsze czytanie wskazuje na ten ostatni przykład. Za nim do niego wrócę, skupię się najpierw na dwóch pierwszych. Nikomu nie jest dziwne, że upadły anioł, pełen pychy i zazdrości o to, że Bóg pokochał „jakiegoś tam” człowieka, chce zrobić wszystko, aby ukazać, że nie jest on wart miłości. Człowiek, który upada, wchodzi w pływy szatana, jest dowodem zdrady wobec Bożej miłości. „«Czyż za darmo Hiob czci Boga?” – Hi 1,9 – oto fragment z księgi Hioba, kiedy szatan poddaje w wątpliwość wartości człowieka. O ile każdy z nas jest w stanie zrozumieć intencje działania szatana, to różnie może być ze światem, który również w chodzi w sferę pokus. Przecież Bóg stworzył świat jako dobry! … Zgadza się, świat jest dobry, ale to dobro może być wykorzystane w złych celach – np. uran – może być wykorzystany do broni masowego rażenia – niszcząc miliony istnień ludzkich. Często też mówi się o tym, że księciem tego świata jest szatan i to nim właśnie posługuje się, aby oddalić człowieka od Boga. Pozostaje jeszcze sam człowiek. W dzisiejszym fragmencie ukazana jest pożądliwość człowieka jako główna przyczyna jego upadków. Pożądliwość oczywiście jest tutaj rozumiana w szerokim znaczeniu. „Z serca bowiem człowieka pochodzą złe zamysły” (Mt 15,19). To nie tylko ciało, ale każda ludzka zachłanność, która skupia jego uwagę. Człowiek, aby zrealizować owe pragnienie, może przekroczyć wszelkie granice, często niszcząc to, co wcześnie zdołał zbudować. Czy człowiek w takim razie może się uchronić przed upadkiem. Tu nie chodzi o kwestię potknięcia się w życiu, ale o to aby, nie doprowadzić do śmierci. To tak jak idąc na rajd pieszy – możemy nie raz się potknąć – ważne jest aby w drodze nie zwątpić, nie zawrócić, czy po trasie nie zostać – tracąc życie. Trzeba ciągle czuwać – by życie uchronić przed zniszczeniem. Ten komu uda się wygrać z pokusami, będzie szczęśliwy, bo każde zwycięstwo będzie tylko umacniało i zbliżało do ŻYCIA.