Co z tymi świętymi - komu oddawać cześć?

Co z tymi świętymi – komu oddawać cześć?

Kolejny dzień w Rzymie dobiega końca… Dziś we wspomnienie św. Katarzyny ze Sieny (z racji braku dostępu do internetu – wpis dodany dwa dni później) udało nam się odwiedzić bazylikę Santa Mairia Sopra Minerva, w której spoczywają szczątki wspomnianej świętej. Kiedy staliśmy w kolejce do grobu – a dziś z racji wspomnienia mogliśmy podejść do sarkofagu, który znajduje się pod ołtarzem, jeden ze studentów zadał mi pytanie, co ona takiego wielkiego zrobiła? Próbowałem ogólnie ukazać wizerunek owej świętej, zwracając szczególnie uwagę na jej wpływ odnośnie papiestwa. Również ukazalem jej głęboką wiarę i siłę ducha. Nagle usłyszałem odpowiedź, ale przecież wszystko co robiła, to z natchnienia Ducha Świętego, a wiec to Jemu powinno oddawać się cześć nie jej. Poniekąd ma racje, że to Bogu należy się chwała – ale przecież to On posługuje się człowiekiem, aby swoją chwałę ukazać. Co za tym idzie – człowiek może stać się „drogą”, ku Bogu – pod warunkiem, że będzie w zamierzeniach Bożych współpracował. Człowiek musi otworzyć się na Jego działanie poprzez wiarę i wytrwłość… Komu więc należy oddawać cześć – oczywiście Bogu – ale człowiekowi winnismy szaunek i wdzięczność za owo świadecwo. Co ciekawe w związku z tą całą sytuacją  skojarzyła mi się kolejna – kiedy wchodziłem do owej bazyliki zauważyłem jak dwie kobiety próbowały zapalić świeczkę przed jednym z ołtarzy. Jedna z tych kobiet była osobą starszą i trudno jej było tę czynność wykonać – druga zaś w sposób delikatny i umiejętny – podtrzymując rękę pomogła jej. Ten tak widzialny znak pomocy ludzkiej – przy tak prozaicznej czynności pokazuje jak ważni jesteśmy dla siebie. Czy nie warto podziękować sobie za owo świadectwo miłości. Może to Bóg działa, przez ludzką wrażliwość – ale my możemy Mu w tym pomóc. To w ten sposób można budować Królestwo Boże na ziemi – zresztą do czego wzywa nas Jezus…